rzeczywistość
Poprawianie rzeczywistości
przez Paula Błaszczyk

Kiedyś byłam dziewczyną z brązowymi, długimi włosami. Zmieniłam to. I tak to, stopniowo zaczęłam modyfikować swój wygląd, najpierw z chęci poczucia się dorosłym, a następnie z chęci upodobnienia się do innych, poczucia się wyjątkowo i zadbanie.

Lata mijały, życie się zmieniało, aż w końcu ocknęłam się i zobaczyłam w lusterku osobę, która gdzieś się po drodze zgubiła, która trochę tak, jakby stała się produktem, atrakcyjnie opakowanym. Zmazałam lakier do paznokci, wróciłam do naturalnego koloru włosów, prawie w ogóle przestałam stosować makijaż, zaczęłam nosić ubrania bardziej naturalne, zgodne z tym co noszę w środku. I … poczułam, że wróciłam. Do siebie, do równowagi, do normalności.

Mam wrażenie, że jest tak, jakbyśmy wszyscy trochę gubili wartość jaką jest normalność. Pędzimy wciąż za czymś. Za modą, za nowinkami technicznymi, za prestiżem, pieniędzmi, komplementami. Prawie wszyscy chcą się wyróżniać i czuć pod jakimś kątem wyjątkowo. I może nie ma w tym nic złego, tylko czasem może warto się zatrzymać w tym biegu, rozejrzeć, wyciszyć i zadać sobie pytanie, czy to wciąż ja? Czy to jest istotnie, tak istotne? Czy nie zapętliłem się w automarketingu?

Nie chciałabym tu występować w roli propagatorki niechlujstwa, tylko trochę sprzeciwić się perfekcyjności, tak bardzo dominującej współcześnie rzeczywistość. A samo założenie bycia ideałem jest nienaturalne, rodzi napięcie, przymus i presję nie bylejakości. Za tym idzie często frustracja i skrajne stany emocjonalne, oscylujące wokół dwóch przeciwstawnych wymiarów jak: bardzo dobrze lub bardzo źle.

Relaks jednak, to nie tylko wyjazd na wakacje do pięknego hotelu z all inclusive. Relaks to przede wszystkim stosunek do siebie i do świata. Odpuszczenie tego czego nie można lub nie warto zmieniać. Udanie się w głąb siebie, odszukanie przytłumianych hałasem zewnętrznych wpływów, własnych myśli i wartości.

Leave your comments
Comments
Load More